Wybór padł na zakup starego domu

Wybór padł na zakup starego domu z dala od zgiełku miasta, jednak powstaje odwieczne pytanie:

Czy stary dom = skarbonka bez dna?

Wszystko zależy od tego w jakim stanie jest dom. Jak bardzo jest stary.

Zakup starego domu zawsze wiąże się z jakimś remontem, a generalny remont starego domu jest kosztowny. Szczególnie, gdy jego zakres obejmuje też wymianę instalacji, okien, modernizację dachu, elewacji, czy osuszanie ścian. Sama wykończeniówka jest droższa, bo trzeba doliczyć jeszcze koszt demolki, a nawet jeśli robimy to we własnym zakresie, to przynajmniej koszt wypożyczenia specjalistycznego sprzętu, czy kontenerów na gruz. Dlatego też kluczowa i niepomijalna  http://www.osuszaniemurow.pl/jak-osuszyc-budynek-z-wilgoci-kapilarnej/ jest rzetelna ocena stanu budynku przez firmę, która wie jak osuszyć dom. Ważne jest, by decydując się na remont starego domu mierzyć siły na zamiary i znając zakres potrzebnych prac i kosztorys, nie zakładać tylko planu minimum i że resztę „kiedyś się zrobi”. Na przykład działająca, a przestarzała łazienka może chwilę zaczekać na remont, ale piec, czy dach już raczej nie. Podobnie wymiana przestarzałych instalacji, czy nieszczelnych okien. Pomyślmy również w tym momencie o piwnicach i ich stanie wilgotnościowym. Nierzadko stary dom nie ma już sprawnie funkcjonującej izolacji poziomej a zawilgocone ściany,  których nie osuszymy mogą łatwo stać się między innymi miejscem do powstania grzyba na ścianach. Dlatego wybrana opcja remontu starego domu jest inwestycją, która powinna być realizowana etapami z zachowaniem niezbędnych kierunków pracy, które może pomóc nam wyznaczyć  doświadczony projektant czy architekt.