Rozwój turystyki w górach Stołowych w aspekcie historycznym

Rozwój turystyki w górach Stołowych w aspekcie historycznym

Turystyka w rejonie Gór Stołowych ma tradycje sięgające XVII w. Na tą atrakcyjność składa się przede wszystkim krajobraz oraz wykorzystanie wód mineralnych do rozwoju uzdrowisk. Już wtedy goście przybywający do Dusznik Zdroju (Reinerz, Bad Reinerz) i Kudo-wy-Zdroju (Cudowa, Bad Kudowa) interesowali się otaczającymi je górami. Dla odwiedzających Duszniki celem wędrówek były ruiny Zamku Homole oraz Góry Orlickie, zaś z Kudowy wędrowano do „dzikich i pełnych niebezpieczeństw” Błędnych Skał zwanych wówczas Dzikimi Dołami (Wilde Lochem). Szczeliniec Wielki był w tym czasie nieznany i uważany za niemożliwy do zdobycia. Pierwsze znane wejście na Szczeliniec Wielki miało miejsce w roku 1576. Dokonał go nieznany z imienia zakonnik, prawdopodobnie jezuita. Pozostawił po sobie, dziś już prawie nieczytelną inskrypcję „IHS 1576″ na Fotelu Pradziada.

Pamiętajmy, że wiek XVIII obfity był w niepokoje i wojenne burze, które nie ominęły także Ziemi Kłodzkiej. Napięcie polityczne panujące pomiędzy Królestwem Prus a Cesarstwem Austrii prowadziło w tym okresie zakrojone na szeroką skalę działania zmierzające do umocnienia granic Śląska. W tym czasie na górze Ptak, nieopodal Karłowa wybudowany został fort obronny zwany Fortem Karola. Miało to miejsce w roku 1788. Budowniczy fortu, major Bonawentura von Rauch, miał zamiar wykorzystać do celów militarnych także naturalne walory obronne Szczelińca. Penetrację terenu prowadził wspólnie z Franciszkiem Pablem, mającym wówczas siedemnaście lat, mieszkańcem Karłowa. W czasie prac przygotowawczych, żołnierze wytrasowali dojście na górę i udostępnili część szczytu. Wzniesione obiekty obronne w sierpniu 1790 r. przyjechał osobiście obejrzeć następca tronu pruskiego Fryderyk Wilhelm III oraz sam król Fryderyk Wilhelm II wraz z liczną świtą. Ostatecznie Prusacy zrezygnowali z ufortyfikowania Szczelińca, jednak przygotowane dojście na szczyt dotychczas niedostępnej góry stanowiło niewątpliwą zachętę do jej odwiedzenia.

W czasie obu cesarskich wizyt wycieczki na Szczeliniec Wielki odbyły się pod przewodnictwem Franciszka Pabla, wspomnianego już ordynansa budowniczego fortu. Odwiedziny króla Prus, a także innych pruskich i zagranicznych dygnitarzy oraz towarzyszące im relacje spowodowały masowy ruch na Szczeliniec Wielki. Wraz z postępującym w XVIII wieku rozkwitem „zdrojów”, reklamujących w wydawnictwach uroki okolicy Gór Stołowych zostały udostępnione przybywającym turystom.