Dlaczego wierzymy we wróżki, wróżby i horoskopy?

Dlaczego wierzymy we wróżki, wróżby i horoskopy?

Nie od dziś wiadomo, że cała magia, która jest na świecie to tylko i wyłącznie biznes – i to jakże opłacalny… !

Magia, zabobony, czarownice… na pewno nie kojarzy nam się to z XXI, inteligentnym wiekiem, prawda? Jednak… horoskopy i przepowiednie wróżek cieszą się ogromną popularnością.

Może nie zdajecie sobie sprawy, z tego, że Wasz mądry, wykształcony szef wciąż swoje życie układa pod horoskop, który czyta skrupulatnie każdego dnia.

Klientami wróżek są bardzo różni ludzie – od młodych, zakochanych nastolatek – po poważnych, bogatych biznesmenów.

Odrobina nauki: efekt Forera.

Barnum robił badanie na grupie studentów. Każdemu dał taką samą charakterystykę, niezależnie od wyników testu. Charakterystyka ta składa się z takich zdań jak: „Jesteś wobec siebie zbyt surowy”, „nie przejmujesz się opiniami innych na swój temat”, „jesteś naprawdę dobry w łóżku”, „seks z Tobą jest nieziemski za każdym razem”, „jesteś zdolny do samodzielnego myślenia”… Studenci mieli ocenić tę charakterystykę od 0-5. Wiecie jaki był wynik? Aż 4.30! Jak się więc okazało, efekt Forera, zwany również efektem Barnuma bądź efektem horoskopowym to niesamowicie powszechne zjawisko.

Chodzi o to: Efekt horoskopowy to przejaw szerszej skłonności naszego mózgu do wyszukiwania informacji, które będą potwierdzały niemal wszystkie nasze poglądy. Jedyne czego to nie dotyczy to zdań, które są pisane w formie ogólników – bo nie da się niczego pod nie podciągnąć.

Czy warto wierzyć w przesądy?

Jedni wierzą w nie całkowicie, mają na ich punkcie przysłowiowego bzika, a inni… nie do końca w nie wierzą, ale i tak spluwają przez lewe ramię kiedy czarny kot przebiegnie im drogę.

Przesądy są nam potrzebne, rozładowują napięcie – mają podobne działanie do seksu… – poważnie. Jeśli przykładowo: opukujemy coś w niemalowane drewno uśmiechając się przy tym – od razu jest nam lepiej, prawda?

Dzięki przesądom ludzie nabierają przekonania, że jednak można zapobiec jakiemuś zdarzeniu, jakiemuś niepożądanemu zjawisku, albo nawet coś naprawić.

Źródło: milfhaker.pl